Please ensure Javascript is enabled for purposes of website accessibility

W internecie krąży wiele ogłoszeń oferujących fałszywe zaświadczenie o szczepieniu przeciw koronawirusowi  bądź negatywny wynik testu na COVID-19. Chętnych na udział w takim procederze przybywa, podobnie jak kar i sądowych aktów oskarżenia. Turysta z Wielkiej Brytanii, który wylądował na krakowskim lotnisku, za okazanie fałszywych dokumentów będzie musiał słono zapłacić – kara wynosi 8 tysięcy złotych.

Opłacalny biznes czy kosztowna głupota? 

Cena fałszywych zaświadczeń waha się od 250 do 1500 złotych w zależności od tego, jaki dokument chcemy podrobić. Zgodnie z obowiązującym prawem działania tego typu zalicza się do przestępstw. Przepis art. 270 § 1 kodeksu karnego stanowi, że:

kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Niestety, oprócz zwykłych oszustów coraz częściej tego przestępstwa dopuszczają się również lekarze. Naczelna Izba Lekarska informuje, że w przypadku udziału przedstawiciela służb medycznych w procesie wystawiania fałszywych zaświadczeń będzie wszczynane postępowanie wyjaśniające oraz zostaną powołane odpowiednie organy ścigania.

Nawet 8 tysięcy złotych kary 

Miesiąc temu Straż Graniczna zatrzymała 21-letniego mieszkańca Wielkiej Brytanii, który wylądował na krakowskim lotnisku, mimo że nie był zaszczepiony. Podczas kontroli posłużył się sfałszowanym certyfikatem szczepienia przeciwko COVID-19. Dzięki specjalnej aplikacji weryfikującej ustalono, że dokument należy do innej osoby, zmieniono w nim tylko dane osobowe.

Mężczyzna przyznał się do oszustwa, dlatego w porozumieniu z prokuratorem Brytyjczyk musi zapłacić karę grzywny w wysokości 8 tysiąca złotych oraz pokryć wszelkie koszty sądowe. 


Wykonaj test COVID Bydgoszcz, aby uzyskać zaświadczenie o negatywnym wyniku


 

Fałszowanie paszportów covidowych za granicą 

Tylko do końca grudnia w samej Bawarii wykryto 3070 przypadków oszustw, dotyczących fałszowania negatywnych wyników testów covid oraz certyfikatów szczepień. W całych Niemczech tamtejsza policja wykryła łącznie ponad 11 tysięcy przypadków podrabiania covidowych dokumentów. Cena fałszywych zaświadczeń wynosi od 50 do 350 euro. Certyfikaty cyfrowe są znacznie droższe od tych papierowych.

Za posługiwanie się podrobionymi dokumentami grozi kara grzywny bądź do dwóch lat pozbawienia wolności. Natomiast za handel sfałszowanymi zaświadczeniami grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. 

Wszyscy turyści, którzy będą usiłowali wjechać na teren Izraela z fałszywym certyfikatem będzie groził pięcioletni zakaz wjazdu do tego kraju. Z kolei trzy lata zakazu wjazdu grozi tym, którzy przyjadą do Izraela, łamiąc nakaz odbywania kwarantanny, nawet jeżeli na miejscu wynik testu covid Brodnica wyjdzie negatywny.

We Francji wykryto 192 tysiące fałszywych paszportów covidowych. Za posiadanie takiego dokumentu grozi pięć lat pozbawienia wolności i kara grzywny w wysokości 75 tysięcy euro. Ze śledztwa wynika, że w ciągu doby “lewe” dokumenty można uzyskać za kwotę około 200 euro. 


Sprawdź, gdzie wykonasz test na koronawirusa